,  

Przyganiał kocioł garnkowi- Lis Marcinkiewiczowi

ImageTomasz Lis prowadzi program Tomasz Lis na żywo. Do programu zaprosił Kazimierza Marcinkiewicza. Wyobrażacie sobie co się działo?


Tematem programu, było czy Marcinkiewicz powinien wrócić do polityki. Lecz dyskusja była tak zażarta i docinkowa ze strony Lisa, że program zamienił się w niezłe show.

Temat polityczny zamienił się w plotkarski a raczej bardzo osobisty dla Kazimierza Marcinkiewicza. Czyli rozwód byłego premiera i nowa miłość.  W trakcie programu, telewidzowie mogli głosować kto jest za powrotem Marcinkiewicza do polityki a kto jest przeciw. Na samym początku Kazimierz dawał sobie radę i odpierał wszelkie ataki Lisa. Czym bardziej Lis brnął w osobiste tematy byłego premiera, tym gorzej szło MK.  i poparcie szybko u widzów spadało.

Najcięższym momentem dla Kazia było przywołanie przez prezentera jego własnych słów o miłości do żony i rodziny.

Kocham Cię, a kochanie moje to rozstania i powroty – często nucę to za Korą swojej żonie – powiedział kiedyś Marcinkiewicz.

I to była w zasadzie już klęska MK. Każde kolejne pytanie i stwierdzenie Lisa  było katastrofą dla Kazia , w końcu go zatkało.

Jak myślicie, dlaczego właśnie taki tytuł ma artykuł? Któż przeprowadził kompromitujący wywiad i śmiał zaprosić do programu Marcinkiewicza. Osoba, która niemalże zrobiła podobnie w swoim życiu.  Facet, który porzucił swoją żonę dla innej. Jest coś jeszcze do powiedzenia?

foto/Fakt

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.