Przybylska nie chce by media pisały o jej chorobie

Diagnozowanie mnie i plan dalszego leczenia pozostawmy moim wspaniałym lekarzom.

Anna Przybylska miała wyciętego guza na trzustce. Aktorka podobno przeszła drugą operację oraz jest na chemioterapii. Okazuje się, że to nie koniecznie jest prawda.

Opiekują się mną cudni lekarze, którym jestem bardzo wdzięczna. Nie jest prawdą to, że przeszłam kolejną operację, ani to, że jestem w trakcie chemii. Diagnozowanie mnie i plan dalszego leczenia pozostawmy moim wspaniałym lekarzom. Nie życzę sobie, żeby tabloidy prowadziły moją terapię – wyznała aktorka w rozmowie z Grazią.

To ja zdecyduję, kiedy i gdzie o tym opowiem. A teraz proszę, żeby uszanować moją decyzję. Nie chce, żeby moja córka czytała w gazetach o tym, co rzekomo się ze mną dzieje. Nie chcę, żeby moi znajomi, rozsiani po całej Polsce, codziennie po kolejnych nieprawdziwych publikacjach zamartwiali się o mnie. Sama chcę im to wyjaśnić – dodaje.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

Comments are closed.