„Pokazuję Allankowi okrucieństwa świata” – Edyta Górniak

Spowiedzi ciąg dalszy

Edyta Górniak udzieliła obszernego wywiadu Super Expressowi, z którego już cześć mogliśmy Wam przedstawić. W kolejnej części artystka opowiedziała o swoim udziale w show Tak to leciało. Na ją fundację przeznaczyła wygraną i o synu Allanie, którego podczas wyjazdu do Afryki uświadamiała w okrucieństwach tego świata.

(…)Chciałabym, żeby mój syn, przy swoim mocnym charakterze, uwrażliwiał się na świat. Żeby przy tym, ile dostaje od mamy, ile dobroci i ile możliwości rozwoju, podróży, żeby wiedział i pamiętał o tym, że istnieje też inny świat. Dlatego w dyskrecji zabieram go w takie miejsca, w których może zobaczyć, jak również może wyglądać życie. Tak samo zrobiłam podczas naszej podróży do Afryki w tym roku. Cieszę się, że zobaczył, jak dzieci w jego wieku pracują, żeby pomóc rodzicom w gospodarstwie. Jak myją ręce na ulicy, a nie w umywalce, jak nie mają opatrunków, jakie noszą ubrania itd. To jest widok często przerażający, ale uważam, że takie wstrząsy są dzieciom potrzebne. Im wcześniej uwrażliwi się dzieci na świat, tym lepiej one go zrozumieją, nauczą się widzieć i na niego reagować. Wiem, że są mamy, które myślą raczej o tym, jak uchronić swoje dzieci od tego, by nie widziały tragedii ludzkich. Ja uważam dokładnie odwrotnie.- powiedziała a artystka w rozmowie z Super Expressem.

Kiedyś w jednym z wywiadów Górniak powiedziała, ze poprawia sobie humor myślami, kiedy  inni mają gorzej od niej samej. Czy to chciała uświadomić swojemu synowi?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.