Pogodynka odprowadza nieznajomego do hotelu!

 Trzeba zadbać o nieznajomego, który być może zabłądził.


Dorota Gardias bawiła ostatnio w Sopocie, prócz pięknie zapowiedzianej pogody, którą sypała z rękawa, zadbała też o słuchaczy a dokładnie o jednego, który był bardzo namolny.

Podczas wspólnej przechadzki na postój taksówek długo tłumaczyła przystojnemu panu zależności między siłą wiatru a wartością ciśnienia atmosferycznego.– opowiada Super Express, który spotkał pogodynkę w Trójmieście.

Silne podmuchy nie tylko zmierzwiły włosy Dorocie, ale też nie pozwalały na spokojny spacer. Na szczęście taksówki zaparkowane były niedaleko. Jednak z racji tego, że pogodynka ma dobre serce, nie zostawiła swego słuchacza samego i odwiozła go do hotelu – kończy swoje opowiadanie tabloid.

Nas ciekawi czy Gardias weszła z nim do hotelu, czy też ostawiła pana jedynie pod drzwi budynku?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

2 komentarze Pogodynka odprowadza nieznajomego do hotelu!

You must be logged in to post a comment.