,  

Paula zaśpiewała za kratami…

TOMASZ GOLA / newspix.pl

Dosłownie, za kratami!

Więzienne koncerty zaczynają być coraz popularniejsze. Jako pierwsza swój koncert dała Ania Wiśniewska, w ślad za nią poszła Paula Marciniak. Z jedną różnicą, Paula zaśpiewała we Wrocławiu, w Zakładzie Karnym nr 1, tam gdzie siedzą więźniowie z długimi wyrokami. Dla ostrożności, Marciniak od więźniów odgradzały kraty.

– To był najbardziej wzruszający koncert w moim życiu – mówi wyraźnie podekscytowana piosenkarka. – Przez cały czas miałam łzy w oczach, bo każdy przecież zasługuje na drugą szansę. Obiecałam im, że do nich wrócę, a może nawet nagram tam teledysk – zdradza Faktowi Marciniak.

Koncert dla więźniów był zbyt krótki i NIA musiała śpiewać na biss. No cóż, przecież nie bogatego repertuaru. Dlatego by więźniom nie było zbyt nudno Paula zaproponowała coś więcej.

Zaproponowałam konkurs na najlepszą piosenkę napisaną przez więźniów. Zwycięzca zagra u mnie w teledysku – mówi Paula. – Teraz chłopaki siedzą i układają dla mnie zwrotki!

Na pewno będą układać, w końcu okazja wyjścia na zewnątrz zdarza się tak rzadko z długim wyrokiem dla mordercy czy też innego bandyty. A jeśli piosenkę ułoży najgroźniejszy więzień? Czy wtedy w teledysku wystąpią też zamaskowani ochroniarze?

Nie uważacie , że byłby to fajny klip?

Zobacz też: Wilczak chce być reżyserem

źródło: Fakt.pl

TOMASZ GOLA / newspix.pl

TOMASZ GOLA / newspix.pl

TOMASZ GOLA / newspix.pl

TOMASZ GOLA / newspix.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.