Oszlifowana Marta Żmuda-Trzebiatowska na okładce Cosmopolitan

Spora zmiana

Jeszcze jedna gwiazdka, która została dokładnie wyretuszowana na okładce jednego z magazynów, tym razem Cosmopolitan zdobi Marta Żmuda-Trzebiatowska. Patrząc na zdjęcie aktorki mamy wrażenie , że jest to zupełnie inna osoba.

W wywiadzie jaki udzieliła aktorka  skupiła się na swoich nogach, twierdzi że są krzywe, prostowane na beczce.

Jako nastolatka byłam zakompleksionazwierza się Trzebiatowska. Uważałam, że moje koleżanki są ode mnie tysiąc razy ładniejsze, no i byłam bardziej pulchna. Kiedyś kolega powiedział mi: „Wiesz, Marta, mogłabyś trochę schudnąć”. To był cios! Zawzięłam się i siedem kilo poszło!

Dziś dobrze znam swoją wartość. Mam świadomość swoich zalet, znam swoje wady – dodaje. Na przykład wiem, że mam krzywe nogi, takie trochę „na beczce prostowane”, a mimo to bezwstydnie noszę krótkie spódniczki.

Marta bywa też zazdrosna. Niedawno wyprawiła swojemu ukochanemu urodziny , zaprosiła wszystkich prócz byłej dziewczyny Króla.

Wykradłam mu komórkę – wiem, to naganne! – przejrzałam listę kontaktów, zaprosiłam wszystkich, którzy byli dla niego ważni przez ostatnie lata – nawet tych, z którymi się nie widział, ale… do jego byłej nie zadzwoniłamprzyznaje.

– Z zawiściwyjaśnia. Gdy ją poznałam, byłam wściekła, że jest taka fajna.

Kreacja jaką miała na sobie Marta kosztuje 5000 zł i pochodzi z kolekcji Herve Leger .

Nie przypomina Wam bohaterki z Juli?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.