Ostatnie drzwi jakie za sobą zamknie to jej małżeństwo!

 Przestała już mówić, że media podają bzdury na temat jej małżeństwa z Michałem Wiśniewskim! Sama napisała, że to już koniec!


Od jakiegoś czasu w mediach huczy od plotek o kryzysie w małżeństwie Ani i Michała Wiśniewskich. Początkowo Ania zaprzeczała by było źle . Wręcz krzyczała, że media piszą bzdury. Teraz to się zmieniło.

Michał Wiśniewski
na swoim blogu zmienił w profilu żonaty na skomplikowane. Ania zaś zrobiła notkę na starym blogu pary.

I ostatnimi drzwiami, które zamykam jest moje małżeństwo. Tak, to ja jestem winna, to ja zawiodłam … siebie. Biorę pełną odpowiedzialność za porażkę ale i pełną odpowiedzialność za sukcesy naszego związku. Nie byłoby ostatnich pięciu lat gdyby nie moja decyzja, że pomimo wszystko uda nam się, zbudujemy rodzinę. Dziś nie jestem pewna czy wierzę w to, że w ogóle jest to możliwe, że słowa te najważniejsze, najpiękniejsze mają sens i moc tylko wtedy kiedy o nich śpiewamy czy "wkładamy" w wiersze. Na co dzień liczą się inne, przyziemne, mniej romantyczne. Uprzedzając komentarze "tych co to się znają" … to nie Michał, to ja dziś decyduję o odejściu. Zraniłam Jego i Nasz dom. To ja nawaliłam i biorę na klatę konsekwencje. Być może podejmuję najgorszą decyzję w moim życiu, za którą prawdopodobnie przyjdzie mi słono zapłacić. Być może…

Na końcu każdego rozliczenia widnieje podpis potwierdzający zgodność treści
ze stanem faktycznym. Zatem potwierdzam.

Ania wiątczak

To już koniec!

Odwiedź nas na Facebooku- Zostań fanem Gadulek.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.