Oborski jest wkur***ony na Jolę!

 Krytykuje swoją byłą dziewczynę i jej nowego narzeczonego. Przemawia przez niego zazdrość?


Mateusz Osiecki oświadczył się Joli Rutowicz podczas programu Rozmowy w toku u Ewy Drzyzgi. Rutowicz mimo, że nie znała Mateusza oświadczyny przyjęła i para zamieszkała razem.  Oborski chyba nie może wytrzymać z zazdrości i ma swoją wizję na temat tego związku o której opowiedział wideoportalowi.


Strasznie naciągana sytuacja. Ja na Jolę jestem od jakiegoś czasu, mocno, bardzo mocno wkurwiony!
– mówi w rozmowie z Wideoportalem. Za całokształt jej charakteru. Sytuacja z nowym chłopakiem jest generalnie naciągana na potrzeby tego, aby zamydlić, gdzieś tam rozmyć naszą cudowną miłość i bajki, która była. To jest po prostu biedny chłopiec, który został zmanipulowany przez Jolkę po to, aby coś się tam zadziało. On nawet nie wie, w co wchodzi. Będzie miał więcej z tego tytułu problemów. Bo na pewno gwiazdą żadną nie będzie. I na pewno nie przebije to sytuacji, to jaką miłość my tworzyliśmy. Luz blus, kolorowe drinki, high life i Madonna.

To była totalna ściema. Ustawka! – mówi o oświadczynach. Generalnie chyba chodzi do podstawówki. To jest taki fan bardziej. Nie wiem, ile on ma nawet lat. To jest katastroficzny związek wizerunkowo dla Joli. Ona, jeśli chciała to powinna sobie znaleźć poważnego, dorosłego faceta z jakąś pozycją, prezencją, no z czymś.

Współczuć? Tylko komu? Może każdemu z nich?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.