Nergalowi wyrosły rogi

Darski opowiada o białaczce

Adam Darski kilka miesięcy walczył z białaczka. W końcu znalazł się dawca szpiku, zrobiono przeszczep i Nergal wyzdrowiał. Dziś w swojej książce opisuje jak się opowiedział o chorobie, jak ona przebiegała.

Zaczęło się od małego guzka. Dziś może to brzmieć zabawnie, ale wyrósł mi na głowie róg… Takie dziwne zgrubienie pod skórą. Nawet nie wiem, jak dokładnie wyglądało, bo zakrywały je włosy. Na pewno było twarde i odstające. Jakby mi ktoś guzik albo implant wszył. Co gorsza, po drugiej stronie głowy wyrósł mi po kilku dniach kolejny róg. Nadal się z tego śmiałem. Później jednak wszystko przyspieszyło. Zaczęły się pojawiać kolejne zgrubienia, jedno za drugim – napisał w swojej książce Adam

Rewolucje żołądkowe, nieustanne rozwolnienia i kloaka we wszystkich kolorach tęczy. Dostałem wysokiej gorączki. Myślę, że właśnie wtedy dotarło do mnie, że coś mi naprawdę dolega. Szybko do mnie dotarło, że jak się człowiek budzi w kałuży potu, to nie jest to tylko kwestia upału. Jak zasypiałem, to moje płuca też wydawały dziwny świst, jakby coś stało w powietrzu na przeszkodzie. Dorota śmiała się z tego. Chyba starała się mnie pocieszyć, obracając wszystko w żart.

Ma pan białaczkę. Dokładnie to powiedział. Nic więcej. Poczekałem aż wyjdzie i rozpłakałem się. Była ze mną Dorota, jej także pociekły łzy.

Niesamowita spowiedź

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

Comments are closed.