,  

Nergal nie będzie się leczył za granicą!

Damian Burzykowski / newspix.pl

Nie potrzeba im luksusów, zależy im na zdrowiu.

Doda jest bardo zadowolona z warunków szpitalnych jakie zostały zapewnione Adamowi w Gdańsku. Bo żaden szpital na świecie nie jest w stanie zapewnić lepszego leczenia w=niż w Polsce, bo jeszcze cuda w leczeniu z rakiem się nie zdarzyły a nic nowego nikt nie wymyślił. Przynajmniej tak myśli Doda.

Nie myśleliśmy o leczeniu za granicą, ponieważ wszędzie przebieg chemoterapii jest taki sam. Cudów tutaj nikt nie wymyśli. Ani w Szwajcarii, ani w Ameryce – tłumaczy nam Doda. – Nie chcę mieć dobrych warunków. Mamy świetne pielęgniarki i panie kucharki. Wszyscy są bardzo mili. Pokój jak pokój, no czego tu więcej trzeba – dodaje.

– W takich sytuacjach zmieniają się priorytety. Adaś mówi, że jego marzeniem jest zjedzenie spaghetti carbonara. Bo jest ze śmietaną, a on nie może jej teraz jeść. Albo że chciałby pójść do lasu. A ja bym tylko chciała, żeby on był zdrowy i żeby w końcu mógł pójść na tę wycieczkę do lasu – stwierdza Doda.

Ma rację?

Zobacz też: Niklińska radzi sobie na parkiecie

źródło: Fakt.pl

kapif

kapif

Fakt

starnews.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.