Monika Kuszyńska wierzy , że będzie chodziła

Wierzę w to, że jest szansa na pełne wyzdrowienie

 

 Monika Kuszyńska od sześciu lat jeździ na wózku inwalidzkim po wypadku samochodowym jakiemu uległa. Piosenkarka wierzy,  ze stanie się cud i będzie jeszcze chodzić o własnych siłach.

Wierzę w to, że jest szansa na pełne wyzdrowienie. Przez te wszystkie lata nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o mój stan fizyczny, ale mnóstwo zmieniło się w mojej głowie i to jest najważniejsze. Medycyna cały czas idzie do przodu, zawsze jest szansa, dopóki w to wierzymy .Po wypadku nie myślałam, że ktoś będzie chciał mnie jeszcze słuchać. Na szczęście to się zmieniło.  Najważniejsze jest to, kiedy człowiek czuje, że jest potrzebny innym. Kiedy ludzie przychodzą na koncerty i mówią mi ciepłe słowa, że to, co robię, jest dla nich ważne. To doświadczenie być może wyszło mi na tyle na plus, że mam do powiedzenia coś innego niż wcześniej i czuję się bardzo potrzebna- mówi Super Expressowi Kuszyńska.

Czego życzycie Monice?

 

 

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.