Michał Wiśniewski błagał żonę by ta została!

 Ze łzami w oczach prosił by nie odchodziła! Ania nie miała już sił walczyć o miłość.

Kapif


Znajomi Michała Wiśniewskiego opowiedzieli, jak ten gdy się dowiedział o odejściu trzeciej żony Ani wiątczak, wpadł w panikę. Płakała i prosił by ta  nie odchodziła od niego. Niestety, Ani już zabrakło sił na walkę o normalne życie i miłość.

– Michał chyba nie wierzył do końca, że Ania będzie taka stanowcza. Kiedy zrozumiał, że to koniec, przestraszył się i próbował zatrzymać ją za wszelką cenę, krzycząc, prosząc. Niestety było już za późno – mówi osoba z otoczenia piosenkarza.

Już nigdy nie będę błagał o miłość – napisał z kolei Michał na jednym z portali internetowych.

Jego dzieciństwo pozostawiło głęboki ślad na jego osobie i życiu. Jednak gdyby tylko chciał mógłby wszystko zmienić, ale nie chciał. Dwa poprzednie związki nie  nauczyły go nic. Trzecia żona Ania bardzo kochała Michała, jak każda z nich pewnie. Ani próbowała wszystkiego, chciała zmian chciała ciepła i bezpieczeństwa. Niestety nie dostała tego, w zamian tego były nocne libacje, i gry hazardowe do rana. To nie mogło długo trwać.

W końcu przestała wierzyć w cokolwiek dobrego ze strony Michała. Spakowała walizki, zabrała dzieci i wyprowadziła się. Na wspólnym jeszcze blogu Michała i Ani napisała ostatnie słowa:

Tak, to ja jestem winna, to ja zawiodłam… siebie. Biorę pełną odpowiedzialność za porażkę, ale i pełną odpowiedzialność za sukcesy naszego związku.

Zobacz też: Gwiazda polskiego rapu pobita w Londynie! FILM
źródło: Fakt.pl


Kapif

Kapif

Kapif

Kapif

Odwiedź nas na Facebooku- Zostań fanem Gadulek.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.