,  

Michalczewski i jego czułości

 Michalczewski swoją młodziutką żonę obdarza pieszczotami i nie żałuje jej ich, nawet publicznie.


Już niedługo bo we wrześniu przyjdzie na świat synek Michalczewskiego i jego żony Basi. Para spacerowała po molo w Sopocie, pili mrożoną kawę, śmiali się i tulili.

Jestem taki szczęśliwy – mówi Faktowi Michalczewski. – Już nie mogę doczekać się, kiedy nasz synek przyjdzie na świat. Chcę być przy jego porodzie. Niedługo zacznę chodzić na zajęcia szkoły rodzenia.

Michalczewski ma już dwóch synów z pierwszego związku Michała i Nicolasa. Chłopcy razem z mamą mieszkają na Florydzie.

Nie byłem przy porodzie Michała, bo za komuny to było niemożliwe, ale gdy rodził się Nicolas, to już nie mogłem tego przegapić. Teraz będę przy Basi. Już czuje moje synka jak kopie. To straszny wariat, brzuch mocno się rusza od wczesnego poranka. Sam nie wiem, czy kopie nóżkami czy to piąstki jak na synka boksera przystało – śmieje się Michalczewski.

Dbam o to, by Basi nic się nie stało. adnego seksu. Co najwyżej pogłaskam ją po brzuszku. To też jest bardzo podniecające – dodaje Darek.

adnego seksu? A gdzie napisane , że w ciąży nie wolno?

Foto

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.