Marcinkiewicz pozwie Super Expres do sądu

ImageDużo się dzieje wokół Kazimierza Marcinkiewicza. Rozwód i nowa miłość zrobiła wiele zamieszania w życiu byłego premiera.


A teraz jeszcze Marcinkiewicz pozwie Super Expres do sądu, że ten wykorzystał informacje na potrzemy plotkarskie. Ale Kaziu sam jest sobie winien. Wszedł w układ z tabloidem podał wiele danych ze swojego życia osobistego, dał zdjęcia nowej dziewczyny .

Super Express rozpoczął “ostra jazda bez trzymanki”, dlatego zgodziłem się udzielić wywiadu i przesłać zdjęcia za obietnice zakończenia sprawy. Niestety Super Express nie dotrzymał słowa– pisze Kazimierz na swoim blogu.

Po co dał, przecież do było do przewidzenia, że taki tabloid nie powstrzyma się by nie zrobić z tego sensacji.
Podobno nie było też żadnego wywiadu z mamą KM.

W poniedziałek zamiast uzgodnionego kończącego wszystko wywiadu zamiescił zmyślony, totalnie kłamliwy tekst o mojej Mamie. Sprawdzilem: nikt z mojej rodziny nie udzielał jakichkolwiek wypowiedzi Super Expresowi. Cała historia przez tyle dni opisywana, była wyssana z palca przez tabloid za wszelka cenę goniący za sensacją.

Na własne życzenie pan Marcinkiewicz zrobił z siebie show, a teraz pójdzie do sądu .

Gazeta wykreowała moja “wojnę z rodziną”. Wówczas zrozumiałem swój błąd, zrozumiałem że z ludźmi bez honoru nie zawiera sie umów, wiec wycofałem wywiad i zdjęcia (ktore miały ukazać się w poniedziałek) oraz poinformowałem redakcje o skierowaniu sprawy do sądu. Zastępca redaktora naczelnego cynicznie powiedział że sprawa w sądzie będzie trwała wiele miesięcy a oni w tym czasie będą codziennie pisać na mój temat. Mam całą dokumentację kontaktów z gazetą i przedstawie ją w sądzie.– czytamy dalej.

Marcinkiewicz pojawił się ze swoją narzeczoną jak sam określa w Warszawie.

Wczoraj przyleciałem do Warszawy razem z moja narzeczoną. Od wieczora nie opuszczali nas fotoreporterzy. Dziś od rana jeździ za mną czarne bmw.-pisze na blogu M.

A dziś aż huczy od plotek ile spędził godzin w hotelu Mariott.

We wtorek oboje spędzili upojną noc w luksusowym warszawskim hotelu Marriott. Nazajutrz polityk zabrał dziewczynę, która zajęła miejsce jego żony, na spacer po centrum stolicy. Marcinkiewicz robił niemal wszystko, żeby jak najwięcej osób zobaczyło, jak prowadza się z młodziutką towarzyszką.- czytamy w SE.
Kochankowie spędzili w hotelowym pokoju ponad 12 godzin! Rano uśmiechnięci ruszyli na spacer po Warszawie i… wynajęli pokój w innym luksusowym hotelu.
– czytamy dalej.

Dla całej pikanterii SE przeprowadziło sondę :

Czytelnicy "Super Expressu" nie mają wątpliwości. Zdecydowana większość uczestników naszej sondy sms-owej uważa, że Kazimierz Marcinkiewicz nie ma już czego szukać na scenie politycznej.

82 % – nie

18 % – tak

Panie Marcinkiewicz, być człowiekiem wykształconym i wchodzić w układy z plotkarskim tabloidem, który za grosz nie ma serca, to brak słów. Trzeba było z nami wejść w układ, potraktowali byśmy Pana o niebo delikatniej.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.