, , ,  

Marcinkiewicz porzucił ciężką chorą żonę !

ImageKazimierz Marcinkiewicz wyznał na swoim blogu, że porzucił ciężką chorą żonę !


To niestety prawda – opowiada "Super Expressowi" ze smutkiem osoba z najbliższej rodziny Marcinkiewicza. – Marysia miała poważne problemy ze zdrowiem. Nadal musi zresztą odwiedzać lekarzy i regularnie się badać – opowiada.

A sam Marcinkiewicz pisze – Moja była żona rzeczywiście zachorowała 9 lat temu i leczyła się przez kolejnych mniej więcej 6 lat. W tym czasie zawsze byłem z nią. Od kilku lat jest na szczęście zdrowa”– napisał  Marcinkiewicz.

Podobno Super Express wiedział o chorobie Pani Marii ale mimo, że tyle donosił o samym byłym premierze, nigdy nie wytykał choroby Pani Marcinkiewicz, nie chciał brnąć w tak osobisty dramat kobiety porzuconej.

Tymczasem były premier upublicznił ją, a przy okazji opluł jedną z najbardziej znanych polskich dziennikarek.

Monice Olejnik zarzucił że rozpuszcza nieprawdziwe plotki na jego temat. – Nie chcę komentować tego, co robi Kazimierz Marcinkiewicz. Nie będę się nim zajmować – skomentowała krótko jego wpis Monika Olejnik.
 Były premier poucza wszystkich, próbuje umoralniać, oskarża , że wszyscy dziennikarze zrujnowali mu karierę. Sam sobie nie ma nic do zarzucenia.

No cóż jak donosi Super Express – od kiedy Marcinkiewicz zrobił ze swojego rozwodu żałosny spektakl, wielkie firm, w których był zatrudniony, nie chcą z nim współpracować. 9 kwietnia rozstanie się z nim Netia. Jako członek rady nadzorczej tej firmy zarabiał podobno kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Oficjalnie to Marcinkiewicz złożył rezygnację. Uzasadnił to „powodami osobistymi”. Ale jak się spekuluje, sprawa jego zwolnienia była już przesądzona. Została mu jeszcze współpraca z bankiem Goldman Sachs. Tym, który swoimi spekulacjami obniżał wartość polskiej złotówki. Pytanie na jak długo? Alexander Dibelius, szef banku Goldman Sachs na nasz region Europy, powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”: „Wolimy, by nasi współpracownicy nie byli tak aktywni medialnie”.

Tak więc były premier sam sobie winien, że nikt nie chce zn im współpracować, jeszcze trochę a będzie utrzymankiem swojej kochanki.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.