,  

Marcinkiewicz boi się swojej żony Izabeli?

Nie pozwoliła mu porozmawiać z przechodniem na ulicy!

Bardzo towarzyski Kazimierz Marcinkiewicz, kiedyś nigdy nie odmawiał pogawędek na żaden temat. Dziś jest podobnie, jednak ma strażnika w osobie swoje młodej żony Isabell, która nie dopuszcza do takich sytuacji.

Kazimierz Marcinkiewicz z wykształcenia nauczyciel fizyki i matematyki w jednej z podstawówek w Gorzowie, później premier , który po pół roku piastowania funkcji został zdjęty przez braci Kaczyńskich a tym samym ustąpił miejsca Jarosławowi.

Kazio nigdy nie unikał ludzi, zawsze porozmawiał, jak potrafił doradził. Nie inaczej było tym razem, kiedy szedł ulicą ze swoją drugą żoną Izabel. W pewnej chwili zaczepił parę przechodzień i chciał zamienić słowo z byłym premierem. Ten bardzo chętnie wdałby się w dyskusję, gdyby ni żona.

Nie była zachwycona nieplanowanym przystankiem. Szybko podjęła próbę zgaszenia rozkręcającej się chodnikowej dyskusji. Podeszła do męża i zaczęła ciągnąć go za łokieć. – donosi Fakt.

Marcinkiewicz przeprosił grzecznie mężczyznę i posłusznie podreptał za swoją połowicą.

Więcej zdjęć z tej sytuacji zobaczycie TUTAJ

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.