,  

Majdan w obiektywie Justyny Steczkowskiej

Czyli jak były bramkarz promuje swoje perfumy.

To pierwsza sesja zdjęciowa jaką wykonała Justyna Steczkowska Radkowi Majdanowi. O tym jak doszło do współpracy piosenkarki i byłego męża Dody, artystka opowiedziała w rozmowie z Plejadą.

Plejada: Jak doszło do waszej współpracy?

Justyna Steczkowska: Po prostu, Radek poprosił mnie o zrobienie mu sesji zdjęciowej promującej jego perfumy, a ja przystałam na tę propozycję z przyjemnością i ciekawością, ponieważ do tej pory fotografowałam głównie kobiety.

P: Jakim Radek jest modelem?

J.S.:  Fantastycznym! Poza tym, to bardzo miły i uczynny człowiek ,”dusza towarzystwa„.

P: Czy klimat zdjęć oraz to, że są czarno-białe było Twoim pomysłem czy Radka?

J.S.: Tak to zwykle bywa, że robiąc komuś sesję zdjęciową mam na nią od razu konkretny pomysł. Poza tym są też zdjęcia w kolorze, ale zaznaczonym bardzo delikatnie .

P: Czy zdjęcia były retuszowane?

J.S.: Nie nazwałabym tego retuszem. To były małe niezbędne do druku poprawki. Radek dobrze wygląda, poza tym przesadnie wyretuszowane zdjęcia bardziej śmieszą, niż zachwycają.

P: Jak długo robiliście sesję i jaka była atmosfera?

J.S.: W sumie około dwóch godzin, bo oboje nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Jeśli chodzi o atmosferę, to jak to na sesjach, było zabawnie. Wszystkie dziewczyny chciały pomagać mi ustawiać światło, żeby jak to stwierdziły „popatrzeć trochę na to ciacho”, ale pozwoliłam na to tylko moim asystentom, bo w przeciwnym razie nie skończylibyśmy tego w dwie godziny! (śmiech).

Więcej zdjęć zobaczycie TUTAJ
źródło: Plejada.pl

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.