Magda Gessler – kobieta z duszą anioła ale niekoniecznie grzecznego

 Magda Gessler jest właścicielką 12 restauracji. Bywają u niej gwiazdy, znane postacie polityczne czy filmowe. Gessler karmiła na przykład Romana Polańskiego.


Magda Gessler jest nie tylko znawczynią dobrego smaku ale także stylistką wnętrz i malarką. Miejsca, które udekoruje są miłe, ciepłe i chętnie się w ich siedzi. Dlatego jej profesjonalizm zadecydował, że to ją wybrano do programu, w którym ma z upadłych restauracji zrobić takie, o których się zrobi głośno i będzie można w takich i posiedzieć miło i jeszcze dobrze zjeść.

To nie łatwe zadanie, gdyż właściciele chociaż proszą Magdę o pomoc, są również przekonani, że robią wszystko dobrze tylko ludzi nie rozumieją dlaczego nie chcą do nich przyjść. Co robią więc nie tak?

Po pierwsze: niewiedza. Po drugie: arogancja. A po trzecie – chęć zysku. Restauratorzy, których spotkałam uważają, że wszystko robią dobrze. Nie mają świadomości swoich błędów i ograniczeń. Myślą, że ich lokal wymaga tylko kosmetycznych poprawek. Ci, którzy są otwarci na zmiany, dobrze na tym wychodzą. Tak było z właścicielami restauracji w Gdańsku. Ci młodzi ludzie posłuchali moich sugestii i odnieśli sukces. Teraz sprzedają 150 kg flądry dziennie, a wcześniej trudno im było zarobić na zakup zaopatrzenia
– opowiada Faktowi Magda Gessler

Ale to nie wszystko. Restauratorzy chcą jak najmniej wydać a jak najwięcej zarobić. Kucharze gotują jak ich babcie, czyli tłusto z dużą ilości kalorii a przecież zaczęliśmy jadać zdrowo i dbać o zdrowie.

Tymczasem Polacy zaczęli zdrowiej się odżywiać i zwracają uwagę na to, ile kalorii ma danie – kontynuuje  Magda. I zaraz daje przykład Greka [widzieliśmy ten odcinek].– Ten pan miał w swoim menu musakę. W skład dania wchodziła m.in. wieprzowina, duża ilość sosu beszamelowego oraz cynamon. Próbowałam mu wytłumaczyć, że to danie dla Polaków ma zbyt mdły smak. Poza tym lepsze byłoby mięso baranie, które mieszkańcy kraju nad Wisła po prostu kochają. Zaproponowałam swoją wersję potrawy, która była bardziej bałkańska i tym samym bliższa dla… kubków smakowych naszych rodaków – dodaje Pani Magda.

 Do całości jeszcze dochodzi wystrój wnętrz. Nasi właściciele restauracji nie mają zielonego pojęcia jak urządzić pomieszczenie by już na samym wejściu nie chciało nam się wracać do drzwi wyjściowych.

– Właściciele lokali mają cesarskie kompleksy. W menu ma 20 stron, a na nich 60 propozycji potraw – od barszczu, po mozzarellę, spaghetti i kołduny. Uważają, że w ten sposób dogodzą każdemu podniebieniu, ale zamiast tego zniechęcają swoich potencjalnych gości. Wiadomo, że jak w karcie jest 60 potraw to niektóre z nich będą odmrażane, inne odgrzewanie – mówi pani Magda.
I dodaje: – A karmienie ludzi to jest coś więcej niż zarabianie pieniędzy.

Zobacz też: Gabrysia Pietrucha w "Ojcu Mateuszu"
źródło: Fakt.pl


TVN

TVN

TVN

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.