Ma talię osy dzięki Tańcowi z gwiazdami!

 Jeszcze jeden pozytywny element Tańców z gwiazdami. Można nieźle schudnąć.


I chociaż Katarzyna Glinka nigdy nie była otyła, zawsze miała bardzo zgrabną figurę, to powiedziała Faktowi, że dzięki TzG swoją figurę jeszcze  bardziej wyrzeźbiła i przestała się wstydzić pokazywania wdzięków.

Taniec ma to do siebie, że rzeźbi sylwetkę – mówi nam Kasia Glinka na tydzień przed wielkim finałem show TVN-u. – Polubiłam taniec, pokonałam swoje słabości, które miałam no i wstyd, który miałam przed tańcem, dlatego wszystkim to polecam bo taniec naprawdę rozwija świetnie całe ciało – dodaje.

To fakt, wiele mamy tego przykłady. Kasia potrafi się też wdzięcznie poruszać. Jet giętka, nie ma trudności w wykonywaniu trudniejszych elementów tańca   w przeciwieństwie co do niektórych.

Jednak gdy tylko zakończy się show, aktora nie ma zamiaru nadal zajmować sie tańcem.

Nie żałuję, że wystąpiłam w tym programie bo to nowe doświadczenia, fantastyczna praca, poznałam fajnych ludzi. Nie będę jednak tańczyła po programie, ani nie zapiszę się na kurs tańca. Jestem aktorką, a to jest tylko program, w którym wzięłam udział – opowiedziała tabloidowi
.

Za klika dni finał Tańców z gwiazdami a przeciwniczką Kasi jest Julka Kamińska. Glinka ciężko trenuje by wypaść jak najlepiej.

Oczywiście cały czas ciężko pracujemy. Trudno mi jest się wypowiadać na temat kto wygra, ale tremy nie mam, jak na razie ćwiczę i na tym się skupiam. Staram się nie myśleć jeszcze o finale – dodaje.

Czytaj też: Kammel i Niezgoda zatrzymani przez policję!
źródło: Fakt.pl


Michał Pieściuk / newspix.pl


Michał Pieściuk / newspix.pl


Rafał Meszka / newspix.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.