,  

Lotniska nie dla Dody

Dość wkurzona Dorota Rabczewska umieściła na swojej stronie tekst dotyczący zdarzenia z lotniska w Dębnie.


„PS. 15:33 – Pani z lotniska Monika P. pragnie Was wszystkich przeprosić za swój zły dzień, bo jej mąż się nie postarał i nie zrobił jej dobrze (albo nie robi jej już od 10 lat), dlatego jest szczególnie złośliwa dla klientów na lotach krajowych. Udowodniła to dzisiaj, wykorzystując swoją pozycję i nie wpuszczając mnie na pokład samolotu z niewiadomych przyczyn. Właśnie czekam następną godzinę na lotnisku i z tego również miejsca pragnę Was poinformować, iż dzisiejszy koncert może lekko przesunąć się w czasie przez 'widzimisię' brzydkiej,  złośliwej i starej pindy, która ma w dupie to, że fani czekają. Przez taki incydent wrednej baby, klienci LOT-u mogą się zniechęcić do korzystania z ich usług, dlatego tym bardziej proponuję zwracać większą uwagę na dobór personelu
16:21 – właśnie jestem po bardzo burzliwej i nieeleganckiej rozmowie z kierowniczką Asią N. która próbowała wmówić mi, że to, iż dopiero teraz kończy się odprawa do samolotu, który odlatuje za 9 minut, nie ma nic wspólnego z tym, że identycznym samolotem nie poleciałam, mimo, że odprawiałam się pół godziny przed odlotem. Na koniec zawinęła się na swoim grubym tyłku i postraszyła ochroną, z którą to zrobiłam sobie sesję zdjęciową. Pozdrawiam ich serdecznie! Teraz jest godzina 16:30. Właśnie siedzę w autobusie, który nadal nie rusza, mimo, że za 5 minut powinien startować mój samolot. Nadal nie mogę zrozumieć ludzkiej złośliwości, która nie ma granic. Rozumiem, że są prywatne sprawy, ale w pracy przede wszystkim powinien decydować profesjonalizm.
Pierwszy raz mam nadzieję, że nie spotkam już na swojej drodze ludzi, którzy do pracy przenoszą swoje prywatne frustracje. Czasami warto być miłym, uczynnym i przymknąć na pewne rzeczy oko, bo dobro zawsze wraca. Pozdrawiam całą ekipę lotniska w Warszawie mając nadzieję, że już do końca życia będę się śniła tym wrednym babsztylom po nocach…
Przepraszam wszystkich za moje beznadziejne wynurzenia, ale jestem zdenerwowana do potęgi, że ktoś chcąc zrobić na złość mnie krzywdzi też moich fanów…”

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.