Liszowska wstydzi się nadwagi

Joanna Liszowska robi wielką karierę w „Jak oni śpiewają” jednak nie wszystko jest tak idealne jakby się wydawało. Joasia ma wielki żal do prasy za komentarze na temat jej figury. Artystka zadaje sobie sprawę, że nie jest najszczuplejsza, ale dawno już się z tym pogodziła. Ciągłe nagonki na ten temat obudziły w niej dawne kompleksy „Brukowce urządziły na mnie nagonkę z powodu moich krągłości. Analizują je na wszelkie możliwe sposoby: „tu schudła, tu utyła”, „znowu nie dba o siebie”, „chyba przybyło jej kilogramów”.


Wolałabym być oceniana za mój warsztat aktorski, a nie za to, jak wyglądam” – powiedziała podczas wywiadu. Uważa, że wszystko zaczęło się po udziale w „Tańcu z gwiazdami”. Podczas treningów bardzo schudła jednak, kiedy odpadła znów przytyła, z czego media zrobiły sensację. Dlatego też nie można jej spotkać na imprezach, bo woli siedzieć w domu „Przestałam chodzić, bo kiedy błyskał flesz, już sobie wyobrażałam, jak będzie podpisane zdjęcie” – mówi. Na całe szczęście ma tego „kogoś”, kto ją pocieszy „Mówi, żebym się nie przejmowała, nie czytała tych bredni, jest przecież wiele kobiet, które chciałyby wyglądać tak jak ja. Pewnie ma rację.” Zdementowała też plotki na temat jej rzekomego rozstania właśnie z Tadeuszem Głażewskim. Przełożyli datę ślubu, ponieważ chcą się do niego lepiej przygotować.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.