Lis odejdzie bez odprawy, a traci dużo!

ImageJak już pisaliśmy, Lis została zwolniona a okoliczności w jakich podpadła sprawiły, że redaktorka odejdzie bez odprawy, jaka się podobnych okolicznościach należy. A jest to nie mała kwota.


Dzień w którym została zwolniona Hanna Lis z pracy, ona sama chyba zapamięta go do końca życia. Wtedy Lis została zwolniona w trybie natychmiastowym. Wypowiedzenie wręczył jej szef serwisu Jan Piński. Teraz wszyscy się zastanawiają co zrobi mąż zwolnionej, Tomasz Lis. Czy pozostanie w TVP czy odejdzie razem z żoną.

W ostatnich dniach zarówno pan Piński, jak i rzecznik prasowy TVP naruszali moje dobra osobiste, podważając moją rzetelność dziennikarską, a ja zgodnie z kuriozalnym zapisem umowy byłam zobligowana do milczenia – powiedziała prezenterka jednemu z portali internetowych. Ona sama nie ma sobie nic do zarzucenia i uważa, że swoją pracę wykonywała solidnie. – Nie wiem jeszcze, czy skieruję sprawę do sądu, ale zapewne tak się stanie i jestem przekonana, że ją wygram – dodała.

Sytuacja była dość napięta, szefowie TVP musieli szybko podjąć decyzję, gdyż w nadchodzący poniedziałek Lis miała ponownie stanąć przed kamerami. W piątek jednak telewizja rozwiązała umowę o pracę a w oficjalnym oświadczeniu możemy przeczytać.

Powodem było poważne naruszenie zasad etyki dziennikarskiej przez red. Hannę Lis poprzez samowolną zmianę treści komunikatu odczytanego w głównym wydaniu „Wiadomości” 20 kwietnia br. Dodatkowym powodem było udzielenie przez red. Hannę Lis – bez pisemnej zgody TVP SA – wywiadu prasowego dotyczącego wewnętrznych spraw spółki.

Ponieważ zwolnienie jest dyscyplinarne, dziennikarce przepadną ogromne pieniądze i nie otrzyma półrocznego wypowiedzenia. Lis może więc stracić nawet 360 tysięcy.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.