Latek przypomniał sobie, że jest ojcem!

 Nagle zapragnął widywać się z synem i chce walczyć o widzenia na drodze sądowej!


Pamiętamy jak Weronika Książkiewicz w wysokiej ciąży stała na dworcu Warszawa Centralna zapłakana i czekała na pociąg do Poznania. Jechała na święta do rodziców, sama. W styczniu tego roku urodziła syna Borysa. Partner aktorki, Krzysztof Latek twierdzi, że był przy narodzinach dziecka i odcinał pępowinę i odebrał matkę swego dziecka ze szpitala. Jednak za jakiś czas pokazał się publicznie w towarzystwie innych , młodych i pięknych dziewczyn.

Dziś domaga się widzeń z synem i straszy Weronikę sądami.

– Od trzech miesięcy nie widziałem dziecka – opowiada Latek w "Super Expressie". – Pod różnymi pozorami zabrania mi się przyjazdu do niego do Poznania, więc zostałem zmuszony do walki na drodze sądowej. Złożyłem pozew, niebawem będzie sprawa. Chodzi mi o tzw. uregulowanie kontaktów – dodaje.
Początkowo wszystko było w porządku, widywałem Borysa . Potem zaczęły się problemy. Dzwonię do niej, pytam kiedy mogę zobaczyć syna, ale wciąż mi się odmawia . Jest to dla mnie poważne pogwałcenie ludzkich praw. Zwróciłem się więc do Centrum Praw Ojca i Dziecka, żeby mieć rozpoznanie, co mogę zrobić, by widywać dziecko .

Weronika nieugięta, odmawia widzenia z synem i odmawia jakiegokolwiek komentarza. Tymczasem Latek załamany prosi pomoc prawników i skarży się tabloidom jak mu źle.

Jestem przeciwnikiem rozwiązywania jakichkolwiek spraw dotyczących dziecka w sądzie. Ale nie miałem wyjścia, choć próbowałem wszystkich możliwości załatwienia sprawy polubownie –
załamuje ręce.

Szum medialny czy sumienie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.