Krzysztof Ibisz sam w Nowym Jorku

Co tam robił?

Chciałoby się powiedzieć Kevin sam w Nowym Jorku, tymczasem to tylko nasz samotny od jakiegoś czasy Krzysztof Ibisz, który postanowił sobie zrobić wycieczkę i odwiedzić tak słynne miasto USA.

To moja pierwsza wizyta w USA. Najbardziej fascynują mnie ludzie – ich otwartość, chęć rozmowy, podzielenia się doświadczeniami, ciekawymi historiami. Jestem pod wielkim wrażeniem Amerykanów i ich życiowego optymizmu – chwali sie Faktowi prezenter, który przy okazji sprzedał też zdjęcia tabloidowi z pobytu w Stanach.

I jak na samotnego przystało sunął po wielkim mieście, pełnego ludzi, witryn sklepowych z nadzieję, że może trafi na wielką gwiazdę?

 Jestem w trasie z kabaretem Młodych Panów, kabaretem Smile i Mariuszem Kałamagą. Obejmuje występy z programem kabaretowym, który prowadzę, oraz kilka improwizowanych skeczów, w których biorę udział – i tu wychodzi szydło z worka. Bo kto by sam się zapuścił w tak odległy kraj?

Ibisz krążąc po wielkim świecie cieszył się jak dziecko, bo zbliżając się do 50-tki w końcu miał okazje zobaczyć Nowy Jork. może nawet sobie nucił New York.. New York.. 🙂

Zobaczcie więcej zdjęć , jeśli macie ochotę TUTAJ.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.