„Koszmar z ulicy wiązów”, czyli Maryla Rodowicz w Opolu

Darek Majewski/newspix.pl

Co ona z siebie zrobiła?

Maryla Rodowicz chyba przeżywa drugą młodość, kiedy chodziła w bananówach. Niestety latka lecą do przodu i odchudzanie tu nie pomoże by móc założyć to co się chce. Rodowicz od jakiegoś czasu próbuje wciskać na siebie przedziwne stroje podczas występów. Jeśli chciała swoim strojem jakim założyła w Opolu podczas festiwalu wystarczyć , to się jej udało.

Cylinder, skóry, długie sznurowane buty, metalowe naramienniki. Wow! Było tego trochę przy dużo i niekoniecznie to wszystko pasowało do Maryli. Największe wrażenie zrobiły na nas jednak paznokcie! Bez wątpienia od dziś jest to marzenie każdej miłośniczki tipsów w kraju. Długie, pokręcone i świecące! Nie były naklejane na paznokcie na raczej nakładane. – opisuje wygląd Maryi Fakt, który twierdzi, że pazury miała odlotowe.

Dla nas to …. brak słów.

Zobacz też: Henryk Talar to samouk

źródło: Fakt.pl

Darek Majewski/newspix.pl

Darek Majewski/newspix.pl

Darek Majewski/newspix.pl

Darek Majewski/newspix.pl

Darek Majewski/newspix.pl

Darek Majewski/newspix.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.