,  

Korzeniowska czuje się wykorzystana przez męża

Powodem rozpadu małżeństwa obwinia nową partnerkę męża.

Agnieszka i Robert Korzeniowscy byli małżeństwem od 20  lat. Jakieś trzy lata  temu w ich związku zaczęło coś się psuć. Agnieszka cały czas myślała, że to ona jest winna takiej sytuacji, jednak z czasem zmieniła zdanie.

Kiedy mąż powiedział, że wyprowadza się z domu, zaczęłam nagle myśleć, że to moja wina, że może musiałam coś zrobić nie tak. Bo naprawdę nie zauważyłam, żeby w związku coś się psuło. Dowiedziałam się z dnia na dzień, że Robert zdecydował odejść do innej wybranki serca. Nie wierzyłam, że to koniec. Kilka dni wcześniej omawialiśmy, jak spędzimy święta Bożego Narodzenia – mówi portalowi onet.pl pani Agnieszka i dodaje: – Po rozstaniu było mi bardzo ciężko, przez wiele dni po prostu płakałam. Nie wiedziałam, jak mam o tym powiedzieć młodszej córce. Przez pół roku ją oszukiwałam. Mówiłam, że tata wyjechał albo udawałam, że nie słyszę jej pytań o ojca – mówi dalej. Uważa, że była potrzebna mężowi, kiedy on robił karierę… – Mam prawo czuć się wykorzystana. Mam też odwagę przyznać się do tego, że tak bardzo chciałam stworzyć idealny związek i wspaniałą rodzinę, że zupełnie zapomniałam o sobie jako o kobiecie. Teraz wiem, że kobieta w związku z mężczyzną musi być trochę egoistką… – twierdzi żona sportowca.

Nie jest to łatwe, bo nadal mam w sobie uczucie zranienia przez bliską osobę. Wiem, że i tak jesteśmy ze sobą złączeni do końca życia, bo mamy wspólne dzieci, ale wybaczyć drugiej osobie ból, jaki zadała, to jest bardzo trudne. A ja nie chcę oszukiwać siebie i swoich uczuć. Na razie cieszę się, że udało nam się dojść do porozumienia w sprawie opieki nad Rozalką...- stwierdza Korzeniowska.

źródło: onet.pl

Nowa partnerka Korzeniowskiego, która urodziła mu syna.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.