Kolejny atak Sary May !

ImageTym razem skrytykowała koncert Alici Keys!


Na swoim blogu napisała:

Wczorajszy koncert A. Keys na Torwarze zapamiętam na długo. Czekałam na to
wydarzenie od lipca. Alicia Keys bez wątpienia należy do tych najciekawszych
młodych artystek. Muzycznie prawie bez zarzutu. Muzycy zawodowi. Zespół grał z
niebywałym feelingiem, wyczuciem i ekspresją, ale w przypadku gwiazd tego
formatu jest to norma. U nas żaden zespół nie zagra tak równo, bo się wszystko
rozjedzie po kilku sekundach.

Chórek. No właśnie. Rewelacyjne chórki
przewyższające A. Keys o parę lat świetlnych, jeśli chodzi o umiejętności
techniczne. Potężne, czyste głosy. Chórek grał równorzędne skrzypce a chwilami
bardziej oczarowywał publiczność niż Alicia, której nie można przecież odmówić
porządnego głosu. To tylko u nas w chórkach śpiewają ci, co to są z ”gorszej
półki” i mamroczą coś pod nosem. W chórkach największych wokalistów śpiewają
takie głosy, o jakich nam w Polsce się nawet nie śniło. adna Polska piosenkarka
czy piosenkarz nie dostałby się nawet do chórku podrzędnej gwiazdy w Stanach. A
ci co u nas śpiewają w chórkach nie zostaliby nawet zatrudnieni do noszenia jej
sprzętu. Chłopak i dwie super zgrabne dziewczyny z chórków odwalili kawał dobrej
roboty. Chłopak zrobił na mnie największe wrażenie. Głos fenomenalny. Ogromne
możliwości i umiejętności techniczne. Pełen angaż.

Nie popisała się
jednak strojem. Jeśli do tak nędznego ubrania A. Keys potrzebny był Armani, to
tylko znaczy, że nawet największym projektantom artysta nie powinien ufać.
Wyglądała fatalnie. I może nie powinnam tego mówić, ale niestety strój
uwydatniał to co ukryć powinien. Wyglądała jak tocząca się kulka po scenie. A to
przecież piękna kobitka.

Scenografia i efekty wizualne miłe dla oka,
zmieniające się dynamicznie razem z muzyką, ale bez fajerwerków. Jedyne do
czego mogłabym się przyczepić to zbyt dudniące basy.

To koncert dobry,
ale oceniając ilość muzyki w muzyce to spodziewałam się czegoś więcej. Zwłaszcza
jeśli chodzi o robienie klimatów. Od początku do końca na wysokich obrotach i w
jednostajnym charakterze. Można uznać to za atut, ale dla mnie to minus. Po
godzinie człowiek zmęczony był hukiem. Subtelności by się momentami przydały.
Choć z drugiej strony to nie jazz.

Proszę światowej klasy piosenkarka się odezwała.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.