Kim jest nowa dziewczyna Marcinkiewicza ?

ImageDziś Fakt opublikował historię dziewczyny, która skradła serce Kazimierza Marcinkiewicza.


Niespełna trzydziestoletnia Izabela pochodzi z małej podwarszawskiej miejscowości. – Marcinkiewicz nazywa ją z angielska: Isabel – opowiada nam Marta, koleżanka Izy ze szkoły. – Ona to uwielbia.– czytamy na tabloidzie.

Iza to podróżniczka, od dziecka nie mogła usiedzieć w domu.

Była całkiem zwariowana – wspomina ją Marta. – Nigdy nie wiedzieliśmy, co zrobi za chwilę. Miała sto pomysłów na minutę.

Iza była ciekawa świata, zaraz po maturze wyjechała do Anglii, bardzo chciała się wyrwać spod opieki rodziców. Nie miała studiów ale świetnie znała język angielski więc zaczęła zarabiać na tłumaczeniach.

Iza jest wyjątkowo zdolna – twierdzi Marta. – Korepetycji z angielskiego udzielała już w… podstawówce.

Pierwsza praca jaka podjęła do praca papierkowa w banku. To właśnie dzięki niej poznała swoją miłość .

Wszystko zaczęło się wiosną ubiegłego roku. Były premier pracował wtedy jeszcze jako dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. Izę spotkał zupełnie przypadkowo. Drobna, niewysoka blondynka o czarującym uśmiechu od razu podbiła jego serce. Była dla niego – jak opowiadają jej znajomi – niczym słońce, rozjaśniające szarą i deszczową brytyjską wiosnę.
– donosi Fakt.

Taka mała, a taka wielka… – powiadał o niej potem Marcinkiewicz – Ujęła mnie tym, że w życiu kieruje się jasnymi zasadami. Ceni sobie prywatność i wolność.

Od pierwszej chwili Marcinkiewicz wpadł w oko dziewczynie.

Już po pierwszym spotkaniu z Marcinkiewiczem Iza zadzwoniła do mnie podekscytowana – opowiada Marta. – W jej głosie brzmiało szczęście.
Marta przyznaje, że trochę się wtedy zdziwiła. W stosunku do mężczyzn Iza była bowiem dotąd raczej nieśmiała. Kazimierz Marcinkiewicz jednak całkowicie różnił się od jej dotychczasowych znajomych. Był wykształcony, odpowiedzialny, opiekuńczy, a przy tym dowcipny i też trochę… zwariowany.

Nie jest w moim wieku, ale jest młody duchem – miała go charakteryzować Iza koleżance.

Mieli mnóstwo wspólnych tematów, zainteresowań, więc żadne z nich nie odczuwało dystansu wynikającego z różnicy wieku ani wykształcenia – tłumaczy Marta. – Oboje pasjonują się np. sportem. Grają w siatkówkę, uwielbiają jazdę na rowerze. Kochają też dalekie podróże.
Zanim Iza i Kazimierz zaczęli spotykać się na stałe, minęło jednak kilka miesięcy.

Zaczęliśmy być ze sobą na poważnie dopiero w grudniu ubiegłego roku, po mojej szczerej rozmowie z żoną – tłumaczy Faktowi Marcinkiewicz.

Rozwód już się rozpoczął, latem para planuje ślub. Para mieszka w Londynie, Iza wprowadziła się do swojego ukochanego zaraz po nowym roku.

Iza aż promienieje od tej miłości – opowiada Marta. – Cieszy się, że jej wybranek ma te same pasje co ona, a więc podróże i sport. Będą więc mogli realizować je wspólnie. Iza już zapowiada, że zjadą cały świat.

To musi być wielka miłość chyba, zazdrościć czy gratulować ?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.