Kaprysy Górniak dały we znaki Rinkemu Rooyens’owi

 Rinke Rooyens miał nadzieję, że odbuduje wizerunek Edyt Górniak po jej rodzinnych wyskokach. Ta jednak nie daje za wygraną!


Czy znajdzie się ktoś kto okiełzna rozkapryszoną Edzię? Czy ona sama da sobie w końcu pomóc? Może myśli, że takiej pomocy nie potrzebuje jednak?

Rinke Rooyens  wziął w swoje ręce losy Edyty, chciał jej pomóc odbudować wizerunek. Rinke chyba już nie ma siły do Edzi.

– Edyta odwołała niedawno w ostatniej chwili wizytę w dwóch programach telewizyjnych – zdradza Faktowi pracownik firmy Rochstar Rinke Rooyensa. Jak udało się  dowiedzieć tabloidowi, nowy menedżer wokalistki wpadł w szał, gdy się o tym dowiedział.

Współpraca z Górniak trwa kilka tygodni a juz Rinke zaczyna żałować, że sie podjął takiego zadania. Jego urok niestety nie działa na rozkapryszona gwiazdę.

Dotychczas nikt nie poskromił Edyty i nikt nie jest w stanie tego zrobić. Nawet sam Rinke, który zna ją od wielu lat i zawsze miał na nią dobry wpływ
– tłumaczy informator. Ale niektórzy twierdzą, że Rooyens przesadził i narzucił Górniak zbyt szybkie tempo. – Rinke wie, że czas to pieniądz. Dlatego nie przyjmuje do wiadomości takich argumentów jak np. zmęczenie –mówi  kolega producenta.

Edyta pracuje po swojemu. Wtedy kiedy ma ochotę na to i wtedy gdy nie jest zbytnio zmęczona. Podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, gdy Edzia nagrała płytę w angielskim studio. Później miała promować swój krążek ale odmówiła. W taki sposób zakończyła sie jej kariera międzynarodowa.

Jednym słowem show-biznes to nie bajka. Jeśli tego nie rozumiesz, nie nadajesz się do niego.  Edzia jest zbyt leniwa na tak ciężką pracę. Myśli , że zdobyta popularność powinna jej starczyć do emerytury i to producenci i fani mają leżeć u jej stóp.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.