Kammel nie umie parkować… roweru!

 Tomasz Kammel przyzwyczajony do luksusowych pojazdów, nie nauczył się parkować tych najprostszych, na przykład roweru.

                                                                                                   Kapif


Tomasz Kammel gdy przyszła wiosna zapragnął pooddychać świeżym powietrzem a przy tym zaoszczęzić na benzynie, która osttanio bardzo podorożała. Wsiadł więc na rower i pojechał przez Warszawę, chociaż przy tysiącach samochodów na ulicach stolicy, trudno jest powiedzieć o świeżym powietrzu. Mimo tego były prezenter zmierzył się z tym dwukołowym pojazdem. Wszystko było by dobrze, gdyby nie musiał zaparkować swojego nowego pojazdu, który pozostawiony przy znaku runął na ziemię.

Reguły parkowania roweru są banalne. Najlepiej po prostu odchylić stopkę i oprzeć na niej swój pojazd. Co jednak zrobić, kiedy rower nie jest wyposażony w to zmyślne urządzenie?
– zastanawia się Fakt.

Tabloid spotkał Kammela jak ten próbował zaparkować swój niesforny pojazd. Ten  zamiast stanąć przy słupie , padł rozbiając sobie światełko. Kilka prób i w końcu sie udało. Jednak przechodnie byli nieźle wystraszeni.

Zobacz też: Marta Kaczyńska. Samotna w pałacu
źródło: Fakt.pl


starnews

starnews

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.