Józefowicz stracił kontrolę nad Urbańską!

 Januszowi Józefowiczowi nie udało się zrobić kariery światowej, jego nadzieją była Natasza Urbańska. Ta wymyka mu się z pod kontroli.


Minął zaledwie rok, kiedy Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz pobrali się, kupili dom pod Warszawą, urodziła im się córeczka a już w tym związku zgrzyta i to porządnie. A wszystko przez to, że Natasza pędzi do zrobienia kariery za wszelką cenę.

Urbańska zawsze była ambitna, sama wiele razy powtarzała, że ma wiele jeszcze do osiągnięcia w życiu tak jakby chciała zrobić więcej niż to możliwe.  Jednak to co robi, krzywdzi wielu ludzi z którymi przebywa na co dzień. A przede wszystkim krzywdzi męża, któremu zawdzięcza to kim jest dzisiaj. On odchodzi na plan dalszy, zaczyna żyć w jej cieniu. Taka sytuacja doprowadza do kłótni między małżonkami.

Józefowicz chciał kiedyś zrobić światową karierę. Nie udało mu się. Kiedy w teatrze Buffo pojawiła się Natasza Urbańska, Józefowicz zaopiekował się nią na tyle  by zrobić z niej tancerkę, piosenkarkę i swoją żonę. Miał nad nią całkowitą kontrolę. Był wymagający i piął do celu. Teraz to się zmieniło.

Ona już czuje się jak gwiazda. I ciągle jej mało.

Tancerze, zarówno z teatru Buffo, jak i programu Taniec z gwiazdami mają dość jej trudnego charakteru, fochów, a nawet rozkazów. Sam Józefowicz czuje już, że traci kontrolę nad ukochaną i boi się utracić ją, nie tylko jako żonę, ale i jako swoje „artystyczne dzieło”. Stara się jeszcze bardziej nadzorować Nataszę, ale ona powoli wymyka mu się z rąk – czytamy w Fakcie.

Wielu producentów chce pracować z ambitną tancerką, jednak nie chcą Józefowicza.

Gdy artystce zaproponowano udział w „Tańcu z gwiazdami”, postawiony został jeden warunek – Urbańska, ale bez męża. Twórcy tanecznego show nie chcieli apodyktycznego i wtrącającego się we wszystko Józefowicza – czytamy dalej.

Jak myślicie, prędzej skończy się kariera Urbańskiej czy jej małżeństwo? Jedno z drugim nie da się tu pogodzić.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.