Jarosław Kaczyński nie je, nie śpi , nie wychodzi z domu!

 Dla Jarosława Kaczyńskiego to jest wielka tragedia, stracić brata bliźniaka, z którym był nierozłączny. Dla niego to była jedyna rodzina.


W szpitalu leży jeszcze bardzo chora matka Kaczyńskich, która do dziś nie wie, że zginął jej jeden z synów. Jarosław tymczasem ukrył się przed ludźmi w domu. Nie je, nie pije a z domu tylko tyle wychodzi co do szpitala do matki, z którą też pewnie nie potrafi rozmawiać.

Dla mnie życie się już skończyło – powiedział Jarosław Kaczyński Adamowi Bielanowi, gdy razem wracali samolotem ze Smoleńska. Bo co u pozostało? Nie ma swojej rodziny, nie ma żony. Załamanie Prezesa PiS przyszło po tym jak musiał rozpoznać ciało swojego brata po przylocie do Smoleńska.

Po powrocie pojechał do Sejmu, gdzie odbierał kondolencje.

Gdy odbierał w Sejmie kondolencje od dziesiątek parlamentarzystów, był nieobecny duchem. Kiwał tylko głową, mówił niemal niedosłyszalnie. Podawał rękę, ale bez sił, bez uścisku. Serce się kroiło. W takich chwilach nie sposób znaleźć słowa pocieszenia – przyznał jeden z posłów PiS.

Jarosław może liczyć na swoich kolegów, którzy nie puszczają go na krok.

Adam Bielan i Joachim Brudziński . To oni są przy nim w willi na oliborzu, towarzyszą mu w czasie odwiedzin u mamy w szpitalu. – Próbujemy mu delikatnie zasugerować, że powinien choć przez chwilę wypocząć, przespać się, ale on niemal nie śpi, nie może – zdradza poseł Joachim Brudziński.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.