Jak schudła Edyta Górniak

 Edyta nie je mięsa, pije tylko źródlaną wodę i je warzywa gotowane na parze.


Górniak niedawno przeszła na weganizm, czyli radykalną odmianę wegetarianizmu. Edyta niedawno wróciła z oczyszczania jakie przeszła w klasztorze buddystów (kwestia ciągle wątpliwa, wróciła bardzo opalona). Od tego momentu nie je mięsa, białek, ryb jaj i serów. Czyli żadnego białka.

Do Polski przywiozła książki kucharskie, które rzekomo dostała od mnichów. Korzysta z nich o ile jej czas pozwala. Faktem jest , że w ostatnim czasie bardzo schudła ale schudła jeszcze za nim wyjechała. Tak samo jak jej mąż, o którym nie słyszeliśmy by się odchudzał.

Naszym zdaniem całe to odchudzanie to wynik sytuacji jakie miały  miejsce w życiu obojga, czyli stres i nerwy. Ktoś jednak próbuje mydlić oczy czytelnikom . Białko spełnia bardzo ważną funkcję w organizmie.

"Białka stanowią jeden z podstawowych składników pokarmowych. Są one materiałem zużywanym do budowy tkanek każdego organizmu żywego. Należy pamiętać, że każdego dnia część komórek budujących organizm obumiera, inne się dzielą i muszą odbudowywać własne struktury, enzymy itp…."

Jeśli nawet Edzia stosuje taką dietę, to wyrazy współczucia.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.