Jacyków nabija sie z męża Skrzyneckiej

  Warszawskie salony to nie miejsce dla opuckiego – twierdzi znany stylista Jacyków.


Katarzyna Skrzynecka w swoim mężu Marcinie opuckim zakochana jest po uszy i nie widzi nic w im brzydkiego i nie stosownego. Cóż miłość wszak ślepa jest. Jednak inni widzą koszmarnie noszącego się opuckiego.

– Cóż, pan opucki to człowiek, który zdecydowanie lepiej czuje się na sali treningowej niż na salonach – zaczyna  Tomek Jacyków. – Nie wyobrażam sobie nawet takich pieniędzy, za które podjąłbym się pracy nad nim – dodaje stylista.

Marcin ubiera się w brokatowe dżinsy, podobnie i koszula. Na nogach ma długie szpiczaste czarne obuwie, czasem japonki. Czara goryczy  przelała się w momencie gdy Skrzynecka z mężem pojawili się na pokazie Teresy Rosati.

opucki wyglądał na zadowolonego z siebie, szczęśliwa była też Kasia, której wzrok zdawał się mówić: – Ten elegant jest mój i tylko mój- donosi Fakt.

Z takiego wyglądu nie był zadowolony Tomek. Swoimi słowami opisał fakt.

opucki chciałby wyglądać jak Amerykanin w Paryżu, a wychodzi zawsze jak Amerykanin, ale z Ameryki acińskiej i nie w Paryżu, tylko w Warszawie – wykrztusił wreszcie. – Trzeba przyznać, że oni razem świetnie się komponują. Wyglądają zupełnie jak zakochane małżeństwo z Wenezueli. Matka Natura wiedziała co robi, że ich ze sobą związała – dodał z przekąsem złośliwy stylista.

Wiele się pisało już o kiczowatym stylu Kasi Skrzyneckiej, cóż trafił swój na swojego. Jednak czy na pewno szata zdobi człowieka?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.