,  

Ja jestem taką niunieczką w życiu – taką głupią pindzią

ImageTestosteron.fm przeprowadził z Elą Zapendowską wywiad, w którym dowiedzieliśmy się, jaki jest jej ideał faceta.


Jaki powinien być idealny facet według Eli Zapendowskiej?

 
Odpowiedzialny, opiekuńczy, mądry. Powinien być pozytywnie nastawiony do życia, niedrobiazgowy – maruderzy są nie do wytrzymania.
Mój mżą był fantastycznym facetem, tylko nie do życia;-) Do kolegowania świetny – miał ułańską fantazję – szedł po cebulę, zachodził do sąsiadów wracał po trzech dniach, cały zadowolony – ale bez cebuli!
Nie był artystą, a był. Bo artystą się jest niezależnie od zawodu, sposobu myślenia.
Ja jestem tolerancyjna, nie znoszę awantur, zresztą uważam, że nie da się komuś zabronić.
– powiedziała jurorka Jak Oni piewają.

Za co kobiety kochają facetów? Za co kochała Ela swojego męża?

Jak to za co przystojny był – dziewczynki kochają za wygląd.

Faceci zresztą też! Bardzo często świetni muzycy, którzy siedzą w jury i przychodzi brzydka dziewczyna, która śpiewa genialnie, a oni nawet oka nie podniosą, nie drgnie im żaden grymas na twarzy, w żadną stronę, są totalnie obojętni;-)
Przychodzi laska, która jest piękna, fałszuje jak pies, a oni są cali zachwyceni i podekscytowani.

Jaka tak na prawdę jest twarda Zapendowska?

Wszyscy myślą, że jestem silną babą, która decyduje o wszystkim, zaradną w życiowych sprawach, a ja jestem taką „niunieczką” w życiu – taką głupią „pindzią”, która siedzi i nie wie jaką ma decyzję podjąć.

Mam poczucie humoru, dystans do własnej osoby, często sama się z siebie nabijam.
Dodatkowo jestem pogodzona ze sobą – z wiekiem, wyglądem, zawodem. To jest coś co ratuje mi życie.
Ja o sobie myślę, że tak naprawdę, to niewiele umiem, ale mam coś co nazywam „nochalem” – umiejętność patrzenia ogólnego. Ja nie patrzę na artystę czy on ładnie śpiewa. Patrzę czy on ma mądre oko, czy on przykuwa uwagę czy on coś wyraża czy on mnie wzrusza czy on mnie denerwuje. To może jest ta moja przewaga na innymi.

Tajemnice o sobie jakie skrywa Ela?

Kilka razy jarałam marychę, dobrze mi szlo. wietnie się słucha muzyki po tym.
Więcej nie próbowałam, choć chciałam, tylko wtedy nie było dostępu. Może to dobrze…
Chociaż muszę przyznać, że nie mam tendencji do nałogów, może, poza paleniem papierosów.

To my od siebie radzimy rzucić palenie:)

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.