Gwiazdy lansują się pod krzyżem!

 Krzyż stał się miejscem zabaw, śpiewu, pielgrzymek . Tylko zagraniczni goście nie wiedzą dokładnie o co tym Polakom chodzi.


Krakowskie Przedmieście, Pałac Prezydencki a przed nim krzyż, który  miał upamiętniać ofiary z pod Smoleńska, nabrał teraz zupełnie innego znaczenia. To miejsce gdzie najszybciej można kogoś znaleźć, spotkać kogoś sławnego, niczym ulica urawia, gdzie do klubów nocnych chodzą celebryci i gwiazdy.

Pod krzyżem można było sobie zrobić zdjęcie z Michałem Pirógiem, była też Anna Mucha, z którą nawet portal niezależna.pl przeprowadził krótki wywiad.

Co sądzi na temat obecności krzyża w tym miejscu?

Dla mnie to kuriozum, pół żartem pół serio cieszę się, że Warszawa zyskała kolejne miejsce, które warto odwiedzić i zaznaczyć je na mapie miasta. Natomiast wykorzystywanie symboli religijnych do zachowań, które już w tym momencie ocierają się o fanatyzm, zahacza o chorobę psychiczną.

Czy chęć upamiętnienia ofiar katastrofy to fanatyzm?

Ofiary katastrofy zostały upamiętnione indywidualnie bądź zbiorowo, a to jest odbieranie im czci. To jest narzucenie myślenia, że jest tylko jedna prawda i jest tylko jedno rozwiązanie, a nie ma, jest 96 różnych rozwiązań.

Co Wy sądzicie na wydarzenia z pod krzyża i samego krzyża, czy powinien stać przed Pałacem a jeśli nie to gdzie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.