Górniak wraca do klasztoru!

Kapif

Zamknie  się na jakiś czas by zaznać spokoju.

Po rozwodzie z Dariuszem Krupą, Edyta  Górniak była tak przybita, że postanowiła schować się przed światem w klasztorze w Indochinach. Wtedy zastosowano na niej specjalną dietę, wychudzona po kilku tygodniach wróciła do świata żywych [czyt.media].

Tym razem jest podobnie, po rozstaniu się z Mają Sablewską, Edzia nie może dojść do siebie, postanowiła znowu zamknąć się z mnichami.

Edyta za kilka dni leci do buddyjskich mnichów. Już drugi raz w życiu. Potrzebuje „terapii wzajemnego wybaczania”, bez której nie może ruszyć z karierą, płytą i w ogóle z własnym życiem – zdradza w rozmowie z „Super Expressem” przyjaciel Edyty.

Specjaliści twierdzą, że przeszłość nie daje Edzi spokoju.

Te sytuacje z przeszłości zabrały nam nie tylko miłość czy pieniądze, ale przede wszystkim zaufanie do siebie i świata. Zadawnione urazy obecnie wpływają na naszą teraźniejszość, powodując szereg emocjonalnych blokad, opór przed życiem lub brak energii – mówią specjaliści. – Przekonanie o głębokim znaczeniu Wybaczenia i Miłości dla naszego życia i samorealizacji łączy nowoczesną psychologię oraz starożytną tradycję buddyjską – dodają.

A podobno Taniec z gwiazdami odmienił jej życie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.