,  

Gdy światła gasną, każdy idzie we własną stronę!

Michał Pieściuk / newspix.pl

Edyta Górniak, Jan Kliment między nimi nie ma romansu i nie będzie!

Chociaż wielu się doszukuje między tymi dwojga czegoś więcej niż tańca, nic z tego.

Edyta Górniak i Jan Kliment ciężko pracują na sali treningowej by w niedzielę zabłysnąć na parkiecie. Piosenkarka wiele mówiła o swojej nieśmiałości do mężczyzn i jak trudno było jej przezwyciężyć strach przed dotykiem obcego mężczyzny. To wszystko powoduje, że zaczyna się plotkować na temat tych dwojga i doszukuje się romansu.

Okazuje się jednak, że zarówno Edyta jak i Jan potrafią pogodzić życie prywatne z zawodowym. Kiedy tylko świat la gasną każdy z nich idzie w swoja stronę.

(…)ich popołudniowy trening skończył się dość późno i z pewnością nie brakowało na nim sporej dawki emocji, to gdy tylko ucichła muzyka, każde z nich wróciło do własnego świata – donosi Fakt. I dodaje – Janek jeszcze z treningową torbą na plecach pobiegł na spotkanie ze swoją uroczą ukochaną Leną. Nic dziwnego, czeska narzeczona tancerza dopiero od niedawna jest w Warszawie i pewnie trochę czuje się osamotniona. Ale i Edyta tego wieczoru nie zamierzała spędzać samotnie. Pod salą treningową czekał na nią jej nowy partner.

Czytaj też: Segda będzie pisarką

źródło: Fakt.pl

Michał Pieściuk / newspix.pl

fakt

fakt


VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.