Górniak ma osobną garderobę!

 Jak diva to diva, odpowiednia gaża, odpowiednie warunki.


Mimo wspólnych ostatnio wywiadów z uczestnikami TzG, w tym Edyty Górniak, mało kto ją lubi w zespole. Jedynie ekipa i producenci skaczą koło piosenkarki ile mogą. Taka sytuacja jeszcze bardziej złości pozostałych.

Jako jedyna ma oddzielną garderobę. Reszta tancerzy i gwiazd ma jedną, wspólną. Co więcej, codziennie do jej garderoby dostarcza się świeże bukiety róż oraz kosze świeżych owoców. A pozostałym tancerzom i artystom jedynie wodę do picia
– żali się Super Expressowi jeden z uczestników programu.

Edzię zaczęto już traktować jak wroga nr 1.

Zawistnicy patrzą na Edytę wilkiem. Nie rozmawiają z nią, przez co biedaczka nawet po tańcu stoi niewidoczna w kącie w tzw. green roomie – współczuje Edzi tabloid.  Jednak Edyta może zawsze liczyć na swojego partnera tanecznego Jana Klimenta. Wspiera ją i stara się rozbawić jak tylko może. Jednak miłe słowa Klimenta nie przemawiają do wszystkich. I tak poza bolesną kontuzją kolana Górniak musi zmagać się w "TzG" z zawiścią plotkarzy.

Przed wieczornym występem Edyta podlizywała się jak mogła i nawet wspomniała, że zapisała się do Super Niani na terapię. Tylko jaką?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.