,  

Frytka łagodnieje, bo się starzeje

Agnieszka Frykowska zaczęła wylewać łzy w poduszkę. Wszystko z powodu braku zainteresowania u płci przeciwnej.


Gwiazdeczka stwierdziła, że jej ostry wizerunek odstrasza potencjalnych kandydatów na męża „Często wieczorami płaczę w poduszkę, bo nie ma przy mnie kochającego faceta. Marzę, żeby założyć rodzinę, mieć męża i dwójkę dzieci. Ale faceci boją się kobiet, które chcą coś w życiu osiągnąć.” Dlatego od pewnego czasu pracuje nad nowym wizerunkiem. Agnieszka złagodniała, bo niestety ma coraz mniej czasu na założenie rodziny. Uświadomiła sobie, że to ostatnia chwila na poważne zmiany w życiu i znalezienie odpowiedniego mężczyzny, ale media ciągle jej to uniemożliwiają. Niestety musi, więc bardziej przyłożyć do wszystkiego i ograniczyć pewne rzeczy.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.