,  

Facet Candy Girl chciał pobić Sarę May! (video)

 Jeszcze żadna gwiazda nie wypowiedziała się co co krytyk na jej temat przez Sarę May, pierwsza odezwała się Candy Girl, jeśli można nazwać ją gwiazdą.


Sara May po festiwalu w Opolu na swoim blogu zastanawiała się z kim się Candy Girl zadała, że dostała się na premiery festiwalowe.

A Candy girl ? Ani głosu to nie miało, ani piosenka dobra. Ciekawe komu dupy dała, że się tam znalazła? – napisała Sara.

Candy długo sie nie zastanawiał i na swojej stronie odpowiedziała w podobnym tonie Sarze.

No i stało się… Wiedziałam że kiedyś w końcu syfilizm który sieje największe gówno polskiego show biznesu będzie próbowało dotrzeć też do mnie… Ale ja trzymam się zasady " nie dotykaj gówna bo śmierdzi"! To tyle 🙂

Dziewczyny spotkały się dwa dni temu na otwarciu restauracji Yoko Sushi. Candy Girl była ze swoim chłopakiem, DJ Adamusem . Candy w udzielonym wywiadzie powiedziała, że chce złożyć pozew przeciwko Sarze.

Szykowany jest pozew i tyle. To jest normalnie karalne, to co ona zrobiła, więc ja nie widzę tutaj przeciwwskazań, żeby w końcu się ktoś tym zajął – zagroziła.

Za chwilę zaczęła się jadka jednak. May twierdzi, że wszystko się zaczęło od tego, że skrytykowała pośladki DJ-a Adamusa. Ten wściekły chlusnął jej kieliszkiem szampana prosto w oczy, a później rzucił się na nią z łapami! Pewnie chciał się zemścić za to "dawanie dupy". Od rękoczynów powstrzymała go tylko ochrona. Chwilę później on i Candy Girl wybiegli z imprezy.

Facet, który bez argumentów i rozmowy, jedyne co potrafi zrobić, to oblać kobietę i do tego jeszcze zwiać z imprezy, no to dużo nie potrafi… Jeszcze z łapami? – komentowała wzburzona May. Oblał mnie dlatego, że powiedziałam prawdę o jego lasce. No to już laska niech do mnie z łapami, jeżeli ma problem, a nie on w obronie, atakuje zupełnie niepotrzebnie mnie. Ona cicho siedzi, a on atakuje, dla mnie to jakiś szok w ogóle, bez klasy, bez poziomu, ja mam prawo napisać na blogu, co mi się rzewnie podoba, on też ma prawo wyrazić swoje zdanie, ale nie że na imprezie, ale cóż, nie ma poziomu, jego problem. Niech ona obejrzy nagranie z Opola i później powie: Ta Sara miała rację! Poza tym, każdy może mieć własne zdanie, jakie chce!

Na blogu rzeczywiście może czasem ostro piszę, ale każdy ma takie prawo, tak? Trzeba być uodpornionym na krytykę, jeżeli ktoś wchodzi do show-biznesu, to niech zrozumie, że nie wszyscy będą słać w jej kierunku cukiereczki, ale również będą krytykować i wyrażać swoje zdanie. Bardzo chętnie, niech poda mnie do sądu, spotkamy się.– skończyła Sara May.

Z tego będzie jeszcze awantura!

{youtube}lZmY3hra594{/youtube}

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.