,  

Egurrola dopuścił zawodowych tancerzy do YOU CAN DANCE

 Piąta edycja You Can Dance jest inna od poprzednich. Obecnie mogą brać udział w programie osoby związane z tańcem i Agustinem Egurrolą.


Dlaczego amatorzy muszą konkurować z kimś kto tańczy zawodowo kto był czy jest pod opieka specjalistów i napewno jest im łatwiej zwyciężyć?

Przez cztery edycje nie dopuszczaliśmy żadnych tancerzy w jakikolwiek sposób związanych z grupą Volt, czy Egurrola Dance Studio. W końcu jednak zdaliśmy sobie sprawę, że karzemy ich za to, iż na swojej drodze mieli do czynienia ze mną. I tylko dlatego, że teraz zasiadam w jury najbardziej popularnego konkursu tanecznego w Polsce, nie mogą zmierzyć się z innymi tancerzami w tym programie. Doszliśmy do wniosku, że nie powinno się ich dyskryminować, a w 'You Can Dance" to i tak finalnie widzowie wybierają swoich ulubieńców i decydują kogo chcą oglądać – powiedział Agustin Egurrola w rozmowie z Super Expressem.

Regulamin show dopuszcza zarówno amatorów jak i zawodowców do udziału w YCD.

Zawsze podkreślaliśmy, że szukamy wszechstronnych tancerzy z osobowością. Na castingach nie ma dla nas znaczenia czy mamy do czynienia z zawodowcami czy amatorami, jakkolwiek by tego nie postrzegać, czy za zawodowca uznamy nastoletnią tancerkę, która utrzymuje się z tańca, czy dwudziestokilkulatka z dyplomem szkoły baletowej, który pracuje w biurze – kontynuuje choreograf i dodaje, że było by krzywdzące, gdyby w programie mogli brać udział tylko amatorzy i każdemu należy się szansa zaistnienia dzięki takiemu show.

Siłą tego programu była autentyczność i świeżość tancerzy którzy zdobywali sympatię widzów dzięki swojej pasji, czy to nie nadużycie że Tomasz Barański instruktor w szkole tańca "Revolution, ma okazje załapać się na szkolenie pod okiem najlepszych choreografów na świecie, kompletnie za darmo, gdzie wielu jemu podobnych za możliwość szkolenia się z takimi specjalistami płaci nie rzadko duże pieniądze?– pyta dziennikarz prowadzący wywiad.
Nie dodał jeszcze, że wszyscy dokładnie wiedzą, że jest ich bardzo dobrym znajomym.

To, że szukamy osobowości, w pełni oddanych swojej pasji nie zmieniło się od pięciu edycji. Autentyczność i świeżość jest siłą tego programu. Nie ma też mowy o nadużyciach, gdy wszystko jest zgodne z regulaminem. Każdy może wziąć udział w programie "You Can Dance", bez względu na to czy jest instruktorem tańca, mistrzem świata, tancerzem w teatrze, absolwentem szkoły baletowej, czy samoukiem – odpowiada Egurrola.(…) Nie rozumiem założenia, że powinniśmy piętnować tancerzy, którzy prowadzą zajęcia w szkołach tańca. Latami pracowali na swoje umiejętności i chcą się nimi podzielić z widzami. A warsztaty z najlepszymi choreografami są nagrodą dla każdego, kto zachwyci nas na castingu– dodaje.

Czy pan jako przewodniczący jury z łatwością godzi się na udawanie przed telewidzami, że swoich podopiecznych widzi pierwszy raz na oczy, na przykład Adama Kościelniaka?
– pyta dalej SE.

W żadnym przypadku nie padło sformułowanie, iż nie znamy się z osobami, z którymi mieliśmy wcześniej do czynienia. Wszystkich kandydatów traktujemy tak samo i chcemy by przedstawili się przede wszystkim widzom (…)- odpowiada Agustin.(…)Tu nie ma podziału na profesjonalistów i amatorów. Poza tym często tzw. profesjonaliści są wykształceni tylko w jednej technice i mogą być jednocześnie amatorami w innych(…) To, że ktoś jest mistrzem na przykład w tańcach latynoamerykańskich nie oznacza, że poradzi sobie w hip hopie– i tu pomyśleliśmy włąśnie o facecie Herbuś.

Będziecie słać smsy na Barańskiego?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.