Edyta Górniak czasami nie rozumie swojego nowego partnera

Żyje obok mężczyzny, którego nie musi holować

Edyta Górniak udzieliła wywiadu Twojemu Stylowi, w którym dużo mówiła o sowim nowym partnerze Piotrze Shrammie. Piosenkarka twierdzi, że zawsze musiała holować mężczyzn. Dziś czuje się komfortowo.

Robiłam to całe życie. Znudziło mi się – wyznała. Diva opowiedziała o tym, na czym polegało „holowanie”. – Przerysowane komplementy, udawanie głupiej i bezbronnej. Chowanie siebie, aby mężczyzna zyskiwał większą widoczność. Zdarzało mi się pracować nad czymś wytrwale i godzić się na to, że sukces pójdzie na konto mojego partnera. Czasem nawet dosłownie domagałam się poklasku dla bliskich mi mężczyzn – wyciągając ich na scenę, by stali obok mnie – dodała.

 

Shramm pozwala Edycie nawet na dziwne zachowania. Piosenkarka ceni go za mądrość i elokwencję.

Czasem, gdy wracam do domu umordowana po 16 godzinach pracy i zadaję mu proste pytanie, a on odpowiada mi zdaniem aż potrójnie złożonym, to łapię się, że nie rozumiem, co Piotr mówi. A dla niego to złożoność zaledwie potrójna. Żartuję wtedy: Kochanie, możesz to tak po ludzku powiedzieć? – powiedziała.

Wielka prawdziwa miłość?

 

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.