Edycie Herbuś uderzyła sodówka

Michał Pieściuk / newspix.pl

Ze skromnej dziewczyny zrobiła się kapryśna nieznośna gwiazdka.Jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał  o Edycie Herbuś, kiedy przyjechała z Kielc do Warszawy szukać sławy. Pierwszy raz znalazła ją w drugiej edycji Tańca z gwiazdami, gdzie tańczyła z Kubą Wesołowskim.

Dziś Edyta nie tylko gra w serialach, jest dziewczyną dyrektora Opery Narodowej, Mariusza Trelińskiego, bryluje bo bankietach, bywa na okładkach prestiżowych magazynów i jeszcze pobiera nauki  u najlepszych nauczycieli w samym Los Angeles.

Od tego wszystkiego Edycie nieźle się zakręciło w głowie, bo jak twierdzą jej znajomi, to już nie jest ta sama Edyta jaką znali jeszcze nie tak dawno.

– To już nie jest Edyta, jaką znaliśmy – stwierdza ze smutkiem tancerz, który od lat zna się z Herbuś. – Jak już znajdzie czas na spotkanie, to musimy wysłuchiwać, gdzie była, kogo poznała, kto się nią zachwycał. Tematem przewodnim jest ona i jej kariera. Kiedyś organizowaliśmy wspólne imprezy w domu czy na mieście. Dziś Edyta chce się spotykać tam, gdzie jest modnie i gdzie bywają celebryci – żali się informator.

– Zawsze byliśmy zgraną paczką i lubiliśmy się wygłupiać. Teraz nie ma o tym mowy, bo Edyta twierdzi, że jej już nie wypada – twierdzi inny kolega pochodzącej z Kielc tancerki.

A kiedy zgrana paczka spotyka się i robi sobie zdjęcia, Herbuś od razu zastrzega by nie wrzucać jej zdjęć na portale społecznościowe.

Będzie miała sławę ale będzie z tym musiała poradzić sobie sama…a sława nie jest takim miodem jakby się wydawało.

Zobacz też:Feel chałturzy z disco-polowcami! Ma trasę z…

źródło: Fakt.pl

Kapif

Kapif

Michał Pieściuk / newspix.pl

Michał Pieściuk / newspix.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.