, ,  

Dziewczyna Marcinkiewicza pisze z nim blog

ImageIsabel tak nazywa ją Kaziu, wyszła z ukrycia i zaczyna pokazywać swoje umiejętności.


Teraz na blogu Kazia napisała wiersz, a już zapowiedziała, że będzie z nim prowadziła blog.

Oto jej pierwsze bazgroły.

I znów o M… i M…



To ona
sprawia
e tyle negatywnych i pozytywnych komentarzy się pojawia
Prosta i skomplikowana
Najlepsza ta mocna i niepokonana
Oczywiście pikantności do wszystkiego trzeba dodać
I na pierwsze strony podać
Tak łatwo dziś o wypaczenie
Słów, wyznań zniekształcenie
Drugie M ludzi nie szanuje
Tylko ciągle coś nowego knuje
Za ich plecami tworzą historie, opinie niebywałe
Które często z prawdą nic wspólnego nie maja wcale?
Domysły, doniesienia
Nikt prawdy nie docenia
M nie szanuje innych ludzi życia intymnego
A potem mówi o wystawianiu na sprzedaż przez nich samych życia prywatnego
Czy to wytłumaczenie na ich niecne grę?
I dyskusja nadal wrze
Na koniec konkluzja się pojawia: że to wszystko żenada…
Jeśli więc wszyscy to żenadą nazywają
To, czemu komentują, gazety, czy TV oglądają?
Wybór prosty nieskomplikowany. Na raz dwa trzy
Odbiorniki wyłączamy.

Morał z tego taki: M i M sobie zawadzają
A koniec będzie taki że oba M przetrwają:)

A które M Państwo zachwalają?

Wiersz jest raczej żalem do świata, że wszedł w drogę Marcinkiewiczowi i jego nowej dziewczynie. Cóż takie życie, a poza tym, jak się mają wiersze na blogu dojrzałego mężczyzny, który nic a nic wcześniej nie miał do czynienia z poezją?

Ale może my się nie znamy, jednak to już się robi śmieszne 🙂

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.