, , ,  

Doda zaatakowana przez raperów – okiem świadka

Krótko po zamieszczeniu artykułu na temat starcia pomiędzy Dodą a raperami z Grupy Operacyjnej, otrzymaliśmy wyjaśnienia od świadka tego zdarzenia.
Za chłopakami ujął się Mikołaj – MBrother. Publikujemy treść owej wiadomości.


"Zaraz po wczorajszym przyjeździe na Viva Comet spotkałem się z Mieszkiem i Ziemowitem. Znamy się i często razem rozmawiamy i komentujemy sytuacje na takich imprezach jak na przykład Comety – kogo obstawiamy jako wygranego i tak dalej – po prostu rozmawiamy i obracamy się w swoim towarzystwie, tymbardziej, że jesteśmy razem debiutantami telewizyjnymi oraz radiowymi zeszłego roku.
Około godziny 19:15 Kasia Wilk wzięła mnie pomalować do garderoby – jak widać wiele osób w branży
muzycznej działa razem i sobie pomaga. Spotkałem się tam po raz kolejny z Mieszkiem i Ziemowitem, którzy siedzieli właśnie w tej garderobie i zapytałem "czy mają jakieś przecieki ?" oni odpowiedzieli, że nie i
zapytali czy ja przypadkiem nie mam – ja również zanegowałem i zaraz potem zaczęliśmy żartować. W pewnym momencie Mieszko mówi do mnie tak: "wiesz co nas spotkało w windzie ?" – zaraz po tym jak zaczął opowiadać zaśmiałem się i powiedziałem, że chyba żartują – co wydawało mi się pewne – a co okazało się prawdą.Byłem poprostu zszokowany ! Cała sytuacja wyglądała tak: Mieszko z Ziemowitem przyjechali do hotelu. Przy windzie czekała Doda, jej menadżerka i dwóch ochroniarzy. Zaraz jak zamknęły się drzwi windy, ku ich wielkiemu zaskoczeniu Doda wyskoczyła do Mieszka: "co ty sobie gówniarzu wyobrażasz,co ty sobie myslisz …." – oczywiście przeklinając co drugie słowo – całego tekstu nie pamiętam, ale jak Mieszko pokazał mi jak do niego podskakiwała (mądra z ochroniarzami z boku) to poprostu miałem dość. W pewnym momencie odezwał się Ziemowit i powiedział, żeby dała spokój. W tym momencie jeden z ochroniarzy chwycił go pod szyję, podniósł do góry i zaraz potem jak otrzymałem z ich relacji, mówiąc krótko:"walnął z bani". Ja byłem w szoku !!! I już zaraz potem odpowiedziałem sobie sam, dlaczego Ziemowit miał tak wypudrowane czoło. Potem wezwali policję – towarzystwo Dody trochę wymiękło. Jak powiedział mi Mieszko – " nie spodziewali się tego". Doda z menagerką wysiadły, a ochroniarze z nimi zostali w windzie do czasu przyjazdu policji. Mieszko z Ziemowitem powiedzieli mi tylko tak: "nie chciała, żebyśmy się pojawili na Cometach".
Garderoba Dody była niedaleko garderoby w której siedzieliśmy. Po chwili jak Mieszko z Ziemowitem
opowiedzieli mi całą sytuacje byłem w szoku i nagle … "ooooooooooooooooooooooo" …. ja zapytałem
krótko: "co to za pajac sie tak wydziera ?"- nie wiedząc kto to i o co mu chodzi. Zaraz mnie szybko
wyprostowali kiwając tylko oczywiście: jak to kto – Doda. Rozspiewywała się tak, żeby każdy słyszał i
wiedział, że jest w garderobie. Ona ma innych za zera. Zabrakło mi słów… To co powiedział jeszcze
ochroniarz Ziemowitowi i Mieszkowi w windzie zostawie dla siebie – ale jeśli zajdzie kiedyś ostateczna
potrzeba – wykorzystam to nawet i w sądzie. Jestem za nimi, bo widze ewidentnie jak knują, żeby pozbyć się Grupy Operacyjnej, tak jak i niektórych artystów. O sobie się nawet nie wypowiadam.
A tak na marginesie kto mógł tak szybko poinformować fakt, żeby jako pierwszą przedstawić swoją informację ?
 
Mieszko, Ziemowit – jestem z Wami !!
 
Mikołaj – MBrother"

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.