,  

Doda wynajęła detektywów do śledzenia Majdana

Co zrobiła Nergalowi?

Doda wyspowiadała się w najnowszej Vivie ze swoich grzeszków. Opowiedziała też jak kazała śledzić Majdana, byłego męża, o jego zepsutych zębach i dwulicowości Nergala.

Wynajęłam trzech detektywów. Biedny dostał rozdwojenia jaźniwspomina. Gdy pewnej pani w niedwuznacznej sytuacji spadł w jego samochodzie kolczyk i od razu dostał ode mnie SMS-a: „Lepiej zdejmować biżuterię przed seksem w aucie”.

Nie lepiej artystka mówiła o Nergalu. Mówiła, że została przez muzyka wykorzystana i on ją się od niej odbijał jak od trampoliny.

Jedynym uczuciem, jakie mam, to że zrobiłam coś naprawdę dobrego. Wiem, że nawet gdyby przyszedł wróż z magiczną różdżką i powiedział: „Dodo, Adam jest chory, a jak wyzdrowieje, odejdzie do innej kobiety. Masz dwa wyjścia: rozstać się z nim teraz i oszczędzić sobie cierpienia, albo robić dalej swoje”, postąpiłabym tak samo.

V.- Czego nauczyłaś się po tej historii?

– Dowiedziałam się, że ludzie potrafią udawać uczucia i wykorzystywać innych jako trampolinę w swoich interesach. (…) Jedyną myślą powtarzaną w mojej głowie jak mantra było: żeby Adam żył. Wiesz, co to dziwne, sama siebie nie rozumiem, nie rozumiem tej miłości.

Jakie ma marzenia?

Wyprowadzić się z Polski i nie pracować. Zarabiać kasę, nie czując ciężaru, że ją zarabiam. (…) Ja po czterdziestce, a nawet po pięćdziesiątce zafunduje sobie harem młodych chłopaków, a moje płyty będą kupować Madonna i Lady Gaga, żeby czerpać z nich inspiracje. A może stanie się tak, że pewnego dnia zniknę z tego całego show-biznesu. Bo sławna i bogata już byłam.

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.