Do szkoły nie było mu po drodze

 Nie skończył szkoły a jest znakomitym aktorem. Sam teraz egzaminuje innych.

Foto/Mazur


Olafowi Lubaszenko do szkoły było zawsze pod górkę. Grał na planie filmowym od najmłodszych lat. Zamiast do szkoły wolał iść nagrywać kolejny film.

Gdy miał 14 lat zadebiutował w „yciu Kamila Kuranta”. To był naprawdę świetny film.

Tak jakoś wyszło, że zacząłem grywać jako dzieciak, ale do szkoły nie było mi po drodze – śmieje się aktor w rozmowie z Faktem. – Uważam, że bez dyplomu też można być aktorem. Ja nauczyłem się bardzo wielu rzeczy przez praktykę. Zdałem tylko egzamin eksternistyczny – dodaje Lubaszenko.

Poi zdaniu egzaminu dołączył do takich wybitnych aktorów jak Daniel Olbrychski , który tż nie skończył szkoły teatralnej a jest niezwykle utalentowanym i wybitnym aktorem.

Lubaszenko to znane nazwisko. Aktorem jest ojciec, aktorem jest syn, jednak ten syn sam sobie zapracował na nazwisko. Kiedy jego koledzy siedzieli w ławkach szkolnych, on grał na deskach teatru i na planach filmowych. Nie od dziś wiadomo, że praktyka i ciężka praca czyni mistrza i takim jest Olaf.

– Nie chcę nic umniejszać szkołom teatralnym, ale myślę, że nauka poprzez granie w filmach czy teatrze jest równie skuteczna – mówi Lubaszenko.

Aktor próbował studiować teologię czy socjologie. Jednak siedzenia w murach szkolnych ni wytrzymał i nie skończył żadnego z tych kierunków.

– Nie wyobrażam sobie spędzić czterech lat w szkole od rana do nocy. Nosi mnie. Zaczynałem kilka kierunków, ale żadnego nie udało mi się skończyć. To po prostu nie dla mnie – przyznaje szczerze Lubaszenko.

Zobacz też: Isia dobrze chroniona
źródło: Fakt.pl


Kapif

Kapif

Kapif

Kapif

Kapif

Kapif

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.