Daniec imprezuje na korcie

Marcinowi Dańcowi stuknęła już pięćdziesiątka. Satyryk z tej okazji postanowił zrobić prezent sam sobie i wygrać turniej tenisowy. Jest to jego pasja i nie wyobraża sobie przegapić turnieju w Jaworzynie nawet, jeśli musiałby imprezę urodzinową przenieść na kort.


Niestety wygrana stoi pod znakiem zapytania, bo do zawodów zgłosił się jego największy przeciwnik „Może być ciężko, bo swój udział potwierdził Robert Rozmus. Przegrałem z nim aż pięć razy. W ubiegłym roku wygrałem turniej, bo go nie było. Chciałem mu załatwić jakiś spektakl na ten dzień, niestety już jest za późno.” – mówi śmiejąc się. Robert nie zamierza też dawać fory jubilatowi „Nie ma żadnych prezentów” -żartuje.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.