Daj mi tę siłę, Kochanie!

 Czyli pierwszy oficjalny wywiad z prezenterką TVN po katastrofie w Smoleńsku.


Joanna Racewicz udzieliła pierwszego wywiadu w magazynie Pani. Jak już wcześniej przypomnieliśmy Joasia straciła męża Pawła Janeczka pod Smoleńskiem. Cały czas nie może się pogodzić ze stratą ukochanego.

W rozmowie z magazynem Pani Racewicz zaczyna wspominać jak poznała swojego męża.

To była wielka miłość. Trudna, niełatwa, pogmatwana. Silnych charakterów i prawdziwych uparciuchów. Swojego męża też poznałam w samolocie. Usiadłam obok Pawła w rozklekotanym rządowym jaku, którym trzęsło niemiłosiernie od startu do lądowania. Ja obok Pawła, a nie on obok mnie. Wiesz, że dość długo, i raczej irracjonalnie, próbowałam mu wmówić, że było odwrotnie?

Narodziny syna i jak układało jej się w życiu małżeńskim. Cały czas milczała, bo jak sama mówi, co ma odpowiedzieć na ciągle te same pytania?

To i tak lepsze niż ciągłe pytania: "Jak się czujesz, co słychać?". I co właściwie mam odpowiedzieć? Oprócz tego, że Paweł wciąż nie wraca – wszystko jest w porządku. Igor jest zdrowy, ja też. Poza tym, że nasz skarb wciąż woła: "Tata, tata!" – reszta jest bez zarzutu. Jeśli nie liczyć tego, że grunt usunął mi się spod stóp, że wiszę w próżni i mam ochotę gryźć ściany – reszta jest OK.

Całość wywiadu możęcie przeczytać TUTAJ

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.